fbpx

Czy działasz na autopilocie

Czy zastanawiacie się jak często podejmujecie świadome decyzje, a jak często działacie na “autopilocie”, czyli w sposób nawykowy? Czym jest nawyk?

Nawyk to zautomatyzowana czynność. Nasz mózg potrzebuje do pracy ogromnych wydatków energetycznych jeśli zajmuje się czymś nowym, nieznanym dla nas.

Jeśli wykonujemy czynności już zautomatyzowane i proste, możemy robić kilka rzeczy jednocześnie, na przykład idziemy przez park ze znajomym i rozmawiamy. Jeśli zapytamy znajomego, ile to dwa razy dwa, bez wahania odpowie – cztery, a proces myślowy nie wpłynie na zmianę jego zachowania. Będziemy dalej spacerować bez zatrzymywania się. Ale jeśli spróbujemy zapytać ile to 25 razy 27 a obstawiam, że nasz znajomy zatrzyma się i zacznie liczyć (zakładam, że nasz przyjaciel to nie jest wybitny matematyk). To dlatego, że ta czynność jest bardziej skomplikowana i wymaga od mózgu zaangażowania wielu zasobów oraz pełnej koncentracji na tym zadaniu.

Optymalizacja wydatkowania energii na procesy myślowe

W trosce o siebie i o nas mózg dąży do rozpoznania powtarzalnych schematów i wdrukowania tych zależności w najstarsze obszary mózgu,  jako najlepsza opcja zachowania w danej sytuacji. Nazywamy to automatyzmem lub właśnie nawykiem. Dlatego później, jeśli taka sytuacja ma miejsce, mózg wyciąga gotową receptę jak należy się zachować. Proste i logiczne. Dzięki temu zużywamy mniej energii i działamy efektywnie. Działamy w strefie komfortu – bez stresu, po staremu, wg znanych schematów.

Jazda samochodem jako przykład optymalizacji (nawyk)

Pamiętasz jak trudno było nauczyć jeździć się samochodem? Tyle czynności jednocześnie: zapiąć pasy, ustawić lusterka, wcisnąć sprzęgło, kluczyk, gaz,  hamulec, zmiana biegów, kierunkowskaz, obserwowanie drogi i innych kierowców, sygnalizacja świetlna, znaki drogowe. Uff… trudno to było ogarnąć. Na początku wydaje to się nie do zrobienia ale z czasem dzięki temu, że jeździmy często i często powtarzamy te same czynności, zaczynamy działać automatycznie. Jeśli do tego codziennie pokonujemy tę sama drogę do pracy czy na uczelnie, proces prowadzenia auta jest tak zautomatyzowany, że w ogóle o tym nie myślimy, dzięki temu jednocześnie możemy wykonywać inne czynności, które angażują nas, np. słuchanie audiobooka czy rozmowa przez telefon lub rozmyślanie. Oczywiście powinniśmy robić to z umiarem, bo co w sytuacji, gdy na drodze zostanie zmieniona organizacja ruchu? Jest duża szansa, że jej nie zauważymy.

Niemniej jednak tak właśnie działa nasz mózg. Zdziwicie się ale większość codziennych czynności wykonujemy na autopilocie i niestety nasze zwyczaje żywieniowe do nich również należą. Jemy nawykowo, często cokolwiek, nawet nie zastanawiając się co wkładamy do ust, ważne że coś przeżuwamy i zaspokajamy głód. Dlatego zmiana nawyków żywieniowych jest tak trudna.

Siła nawyku

Dla zainteresowanych tą tematyką polecam książkę Charlesa Duhigga “Siła nawyku”. Dowiecie się z niej w jaki sposób działa nasz mózg, jak kształtują się nasze nawyki, i jak je zmieniać. Dowiecie się też jak kształtowane są nawyki społeczeństwa, np. w jaki sposób wykształcono nawyk mycia zębów. Tak, tak – reklamy odgrywają tu kluczową rolę. Mają niesamowita zdolność programowania naszych umysłów nawet, jeśli nasz racjonalny rozum podpowiada nam, że reklama prawdy nie powie.

W kolejnym poście opowiem więcej o procesie tworzenia nawyków i sposobach na ich zmianę.

Rezerwacja

Zwykle odpowiadamy na wiadomości w ciągu 24 godzin.

    Imię i nazwisko

    Adres e-mail

    Telefon

    Wiadomość